Łobodno. Mieszkają w tragicznych warunkach [FOTO]

Rodzina mieszkająca w domu przy ul. Strażackiej w Łobodnie żyje w skandalicznych warunkach. Rozsypujący się dom zagraża ich życiu. Podziurawiona papa na dachu, przechylony komin i spróchniałe belki podtrzymujące strop. Dom nie należy do zasobów gminy, ale czy jest ona jednak w stanie pomóc rodzinie?

W obejściu, oprócz starych, zniszczonych sprzętów, rzuca się w oczy skuter, którym syn właścicielki jeździ do pracy. To jedyna rzecz, która łączy ten świat z cywilizacją. Wokół stoją domy w dobrym stanie, jedne starsze, drugie młodsze. Kontrast tego miejsca potęguje zestawienie rozpadającego się domu z willą położoną na przeciwko.

O trudniej sprawie rodziny poinformowała na ostatniej sesji rady miasta sołtys Łobodna, Barbara Ziętal. - Robiąc rekonesans po Łobodnie zauważyłam i widzę to od kilku lat problem konkretnej rodziny mieszkającej przy ul. Strażackiej. Rodzina mieszka w domu, który naprawdę grozi zawaleniem. To jest można powiedzieć, kwestia czasu, a nawet dni. Warunki są naprawdę okropne. Ta rodzina nie radzi sobie w życiu. Może mają jakieś dochody, ale ewidentnie sobie nie radzą. Naszym obowiązkiem jest tej rodzinie pomóc, czy wskazać jakiś kierunek, bo może dojść do tragedii - mówiła sołtys.
- Nie możemy sami ingerować w czyjąś posesję, ale zrobimy co jest możliwe, żeby pomóc tej rodzinie - zapewnił burmistrz Kłobucka.
Sprawą zajął się też jeden z radnych, który uważa, że rodzinie pomoc jest niezbędna. Zapewnił, że nie ma w niej patologii, ani alkoholizmu, a rodzina stara sobie radzić jak może. Niedawno synowi właścicielki udało się uskładać na skuter, którym podróżuje do pracy, ale na remont domu ich nie stać. Jeżeli w ogóle jest, co remontować.
- To jest wdowa, która ma pełnoletniego syna. Jest ona w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Jak widać na zdjęciach,które państwu przyniosłem tego nie można nazwać domem. To jest obora, to jest chlew. To co zobaczyłem jednak w środku przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak człowiek nie powinien mieszkać w XXI wieku. Ta pani oczekuje pomocy. Ta pani wyraża chęć, żeby jej pomóc. To jest osoba nieporadna życiowo. Powinno się zadbać o jakiekolwiek mieszkanie socjalne, tam te osoby nie powinny mieszkać. Tam są myszy, to jest po prostu chlew - mówił radny Marcin Wojtysek.

Rodzina utrzymuje się z niewielkiej emerytury kobiety i niskiej pensji jej syna. - Nie są oni niestety w stanie wyremontować tego domu. Jego się nie da wyremontować. Tam jest rozsypujący się komin, rozpadający się dach. W środku czuć, jak wieje wiatr, są dziury. Okna są w fatalnym stanie - dodał radny.

Burmistrz obiecał, że w tym tygodniu wybierze się wspólnie z przedstawicielami GOPS-u na miejsce i wtedy zapadną pierwsze decyzje, jak pomóc rodzinie.

Piotr Ciastek

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3