Coraz więcej dziur na drogach, a zima wciąż trwa

Rafał KuśZaktualizowano 
Ulica koło Rynku Jana Pawła II w Kłobucku  jest jednym z punktów newralgicznych, gdzie takich dziur jest więcej
Ulica koło Rynku Jana Pawła II w Kłobucku jest jednym z punktów newralgicznych, gdzie takich dziur jest więcej fot. Rafał Kuś
Tegoroczna zima zostanie na stałe w pamięci mieszkańców powiatu kłobuckiego. Najpierw ogromne problemy z przerwami w dostawach prądu, a teraz podziurawione drogi. Prawdziwe problemy przyjdą jednak dopiero z roztopami, kiedy wyrwy i muldy wyjdą spod lodu i śniegu. Władze zachodzą w głowę, bo nie wystarczy środków na remonty nawierzchni

W powiecie kłobuckim nie ma jeszcze tak trudnej sytuacji jak np. w Częstochowie, gdzie większość dróg jest do wymiany. Nie oznacza to, że jest jednak bardzo dobrze. Samorządowcy zastanawiają się, ile będzie ich kosztować tegoroczna zima. I nie chodzi tylko o odśnieżanie i utrzymanie dróg. Problemy pojawią się wtedy, gdy przyjdzie odwilż i odsłoni popękane i dziurawe drogi.

Już teraz wiadomo, że pieniądze na ten cel zatwierdzone w budżecie powiatu na rok 2010 nie wystarczą. - Z przebiegu zimy wiem, że tych środków będzie mało. Żeby polikwidować dziury na drogach będziemy potrzebować ok. 500, 600 tys. zł, a dysponujemy kwotą 300 tys. zł - informuje dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Kłobucku Tadeusz Pułka.

Najwięcej popekań pojawia się na drogach, które mają podbudowę z lat 50, 60 i 70.

W złym stanie jest część drogi na odcinku Kłobuck-Wilkowiecko-Danków, Miedźno-Izbiska-Władysławów, Ostrowy-Nowa Wieś, Libidza-Pierzchno-Lgota oraz w Białej przy ul. Jasnogórskiej. - Najgorzej jest właśnie w Białej. Tam jak się zrobi dziura, to od razu na 15 cm głębokości - twierdzi Pułka.

Powiatowy Zarząd Dróg planuje rozpocząć remonty w momencie, gdy zacznie ustępować śnieg. Niektóre dziury łatane są z chwilą, gdy stwarzają zagrożenie uszkodzenia samochodu. - Niedawno mieliśmy zgłoszenie uszkodzenia samochodu na ul. Staszica, który wpadł dziurę. Teraz jest już zaklejona - twierdzi Pułka.

W pierwszej kolejności dziury będą likwidowane masą na zimno. W tym tygodniu wyjechały do Tarnowa dwa samochody ciężarowe po 52 tony takiej masy.

PZD przewiduje również łatanie dziur tzw. gorącą masą. - Na drodze w beczkach gotuje się asfalt, z elementami starego asfaltu i dziury zalewa się powstałą w ten sposób gorącą masą - wyjaśnia Pułka.

Powiat jest ubezpieczony od uszkodzeń samochodów spowodowanych fatalnym stanem dróg.

Powiatowy Zarząd Dróg obawia się, że jeśli tych usterek będzie coraz więcej ubezpieczyciel podniesie składkę. - Aktulanie mamy ok. 20 takich usterek, więc nie jest tak tragicznie - twierdzi Pułka.

W powiecie kłobuckim wciąż brakuje miejsc parkingowych, a zima powoduje, że jest ich jeszcze mniej. Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg przynaje, że nie ma już gdzie przepychać pryzm śniegu. Drogi są w miarę możliwości odśnieżane, choć daleko im do ideału. - Odśnieżamy nawet w poprzek, bo niektóre drogi są grubo zasypane. Są miejsca, gdzie drogi są jeszcze zawężone przez śnieg - zaznacza Pułka.

W gminie Kłobuck nad utrzymaniem dróg czuwa Zarząd Dróg i Gospodarki Komunalnej. Podlega mu 135 km dróg, w tym 55 km dróg o nawierzchni asfaltowanej i 80 km dróg o nawierzchni utwardzonej kruszywem. - Ciągłe opady śniegu, zalegająca na niektórych jezdniach, lodowica, uniemożliwia właściwą ocenę obecnego stanu technicznego nawierzchni dróg - twierdzi dyrektor Zarządu Dróg i Gospodarki Komunalnej w Kłobucku Krzysztof Chamarowski.

W Kłobucku najbardziej zniszczone są ulice: Długosza, Kościuszki, Okólna, Jasna, Kolejowa, Zakrzewska - od torów do Nadleśnictwa, Stawowa, Kręta, Kasztanowa, Ogrodowa, Ściegiennego, Mickiewicza, Powstańców Śląskich, Hallera, Sienkiewicza. W Łobodnie najgorsze są ulice Strażacka i Nadrzeczna, w Kamyku - ulica Prusa, Tuwima i Plac Wincentego Witosa, w Borowiance - ulica Kopiecka, w Kopcu - ulica Salezjańska, w Białej - ulica Strażacka, Parkowa i Studzienna. - Drogi te są naprawiane, na ile pozwalają warunki atmosferyczne - zapewnia Chamarowski.

Na razie nie można ocenić stanu technicznego dróg o nawierzchni z kruszywa. Jak tłumaczy Chamarowski ubytki kruszywa powstaną na drogach dopiero po stopnieniu śniegu. Szacuje się, że do naprawy tych dróg będzie zużyte ok. 1000 ton kruszywa. Łącznie do naprawy przewiduje się ok. 30 km dróg.

W 2010 roku Zarząd Dróg i Gospodarki Komunalnej na bieżące wydatki, w tym utrzymanie na utrzymanie dróg (zimowe i letnie) otrzymał ok. 330 tys. zł. Wiadomo już, że środki nie wystarczą na utrzymanie dróg.

- Środki z budżetu w dużej mierze przeznaczone zostały na walkę z zimą. Wiadomo, że nie starczy ich na utrzymanie dróg, dlatego trzeba będzie zrobić odpowiednie przesunięcia w budżecie - twierdzi burmistrz Kłobucka Krzysztof Nowak.

W Kłobucku sytuacja parkingowa pozostawia wiele do życzenia. Zalegający śnieg często uniemożliwia zaparkowanie samochodu.

Zarząd Dróg odpowiedzialny jest za odśnieżanie parkingów przy ulicy Długosza, Poprzecznej, Hm. Stanisława Sobisia, Szkolnej, Słowackiego, Rynku Jana Pawła II, Stawowej i Rommla.

- Na niektórych ulicach stanowiska parkingowe ciąglę są zajęte, dlatego odśnieżanie jest niemożliwe - tłumaczy Chamarowski. - Poza tym mamy tylko 23 pracowników i 3 ciągniki. Nie sposób jest więc w pełni zadowolić mieszkańców.

Tegoroczna zima przysporzyła wiele kłopotów poszczególnym miejscowościom. Starty finansowe są spore i trzeba będzie szukać dodatkowych pieniędzy na remonty dróg. W wielu gminach niektóre z zaplanowanych inwestycji mogą nie dojść do skutku. Nikt jednak nie przewidział, że zima będzie w tym roku wyjątkowo sroga.

Jak dochodzić odszkodowań

Wezwij policjantów. Sporządzą protokół. Jeśli masz możliwość, zrób zdjęcia. Znajdź właściciela drogi.

1. Za autostrady, drogi ekspresowe i krajowe (z wyjątkiem odcinków, które przebiegają przez miasta na prawach powiatu), odpowiada: katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

2. Drogi wojewódzkie - również z wyjątkiem odcinków miejskich - podlegają:

Zarządowi Dróg Wojewódzkich z siedzibą w Katowicach.

3. Za lokalne ulice najczęściej odpowiadają gminy, a zatem poniesioną na nich szkodę należy zgłosić we właściwym wydziale urzędu gminy. Pod opieką miast na prawach powiatu pozostają przebiegające przez ich teren drogi krajowe i wojewódzkie.

Wniosek o odszkodowanie należy dostarczyć do firmy ubezpieczającej w zakresie OC zarządcę drogi (kto nim jest wskaże zarządca). Ubezpieczyciel wyśle rzeczoznawcę, który określi rozmiar szkody.

polecane: Polska jest częścią zagłębia motoryzacyjnego Europy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3